<p>
Czesław Bednarczyk zmarł w domu, pięć tygodni po powrocie ze szpitala. W liście do Jadwigi Blitek z 12.07.1994 r. Bednarczykowa wyznała: „Nic nie można było Mu pomóc. Rak rozlazł się wszędzie. (...) Pogrzeb i spalenie zwłok odbyły się 17.06.1994. Prochy będę chciała przewieźć w przyszłym roku do Polski. Pewnie do Krakowa”. Msza żałobna odbyła się w kaplicy Ojców Jezuitów (182 Walm Lane), a pogrzeb na Hendon Cemetery. Po uroczystościach pogrzebowych odbyło się spotkanie w domu Bednarczyków, w którym wzięli udział m.in. Zbigniew Brzozowski, brat Krystyny Bednarczykowej, z żoną Hanną, Bogdan Bednarczyk, syn Czesława Bednarczyka, z żoną, Basia, wnuczka Czesława Bednarczyka, z mężem, Daniel, Teresa i Carol Topolscy, Peggy i Roman Pietliccy, Krystyna i Dariusz Dąbrowscy, Jan Darowski, Mieczysław Paszkiewicz, William Cookson.
</p>
<div style='page: page1'>
<p>Śmierć Czesława Bednarczyka</p>
</div>